Wszystko o nosidełkach turystycznych dla dzieci

Wspólne, rodzinne podróżowanie to jedna z bardziej przyjemnych rzeczy na świecie. W przypadku starszych dzieci nie wiąże się to z żadnymi ograniczeniami. Nieco trudniej jest w przypadku małych dzieci. Okazuje się jednak, że wiek naszej pociechy wcale nie musi być ograniczeniem. Możemy przecież skorzystać z tzw. nosidełka turystycznego.

Niezbędnik turystyczny

Nosidełko powinno się pojawić w domu każdej rodziny, która ma małe dzieci, a jednocześnie uwielbia podróżować. Warto jednak zaznaczyć, że jego wybór jest poważną decyzją. Musimy zdać sobie sprawę, że nasze maleństwo będzie w nim spędzało nawet kilka godzin. Dlatego podczas dokonywania wyboru należy wziąć pod uwagę szereg czynników.

Wygoda dziecka i rodzica

Kwestią fundamentalną podczas zakupu nosidełka jest sprawdzenie, czy dziecko dobrze się w nim czuje. Dlatego, podczas zakupu, warto przymierzyć nosidełko. Wskazane jest, aby dziecko spędziło w nim troszkę więcej czasu. Myśląc o dziecku nie zapominajmy także o sobie. Nasza wygoda w tym względzie również jest bardzo istotna. Dlatego też należy zwrócić uwagę, aby nosidełko posiadało wygodny pas biodrowy wyposażony w płynną regulację. Do tego standardem powinny być szerokie szelki, a także pas piersiowy. Wszystkie te elementy znacznie pomagają w zachowaniu stabilnej pozycji nosidełka. Powinniśmy także zwrócić uwagę na to, aby pasy oraz szelki posiadały w miarę miękkie i komfortowe poduszki. Pamiętajmy, że będziemy dźwigać spory ciężar!

Na co zwrócić uwagę?

Istotną kwestią jest stelaż, który powinien umożliwiać postawienie nosidła w pozycji stabilnej. To znacznie ułatwi nam wkładanie dziecka do środka. Bardzo istotna jest możliwość regulacji siedziska w pionie i poziomie. Pamiętajmy, że nasza pociecha szybko rośnie więc po kilku miesiącach, przy braku regulacji, może zacząć odczuwać dyskomfort. Druga kwestia to ubiór – w zależności od pory roku i pogody nasze dziecko ma na sobie zmienną ilość warstw ubrań. Regulacja pozioma siedziska pozwala się do tego dostosować.

Ważnym elementem są strzemiączka lub podstawka na nogi. Szczególnie w przypadku nieco starszego dziecka. Nasza pociecha musi przecież zrobić coś z nóżkami podczas podróży. Niezbędna wydaje się także osłona przeciwsłoneczna w formie charakterystycznego daszku. Uzupełnieniem będzie w tym przypadku specjalny pokrowiec przeciwdeszczowy. Pamiętajmy, że podczas wędrówki może nas zaskoczyć nagła zmiana pogody. Warto być na to przygotowanym. W przypadku pokrowca trzeba sprawdzić czy przykrywa on całe ciało dziecka. I kwestia równie ważna – czy umożliwia swobodną cyrkulację powietrza. Elementem dodatkowym, ale równie istotnym, powinna być torba na podstawowe rzeczy a także kieszonki i schowki na różnego rodzaju drobiazgi.

Możliwość regulacji to duże ułatwienie, niemniej jednak przy zakupie nosidło powinno być idealnie dobrane do wielkości naszej pociechy. Co więcej powinno dopasowywać się do naturalnych krzywizn ciała malucha. Najlepiej jeżeli będzie wyposażone w miękki panel otulający dziecko. Panel, o którym mówimy, musi być na tyle szeroki, aby umożliwiał ułożenie nóżek naszej pociechy w określonej pozycji (fizjologiczna żabka).

Kwestią, która będzie istotna zarówno dla dziecka jak i rodzica, jest prawidłowe „dociągnięcie” nosidełka. Dziecko powinno przylegać do ciała osoby noszącej. Powinno się ono znaleźć również na odpowiedniej wysokości. Jak sprawdzić idealną wysokość? Jeżeli możemy pocałować dziecko w główkę bez konieczności schylania się, to znak, że położenie nosidełka jest idealne. Kwestią oczywistą wydaje się wykonanie produktu z naturalnych materiałów. Standardem w tym przypadku powinien być także odpowiedni atest. Przymierzając nosidełko należy bezwzględnie sprawdzić jakość zapięcia. Dziecko nie powinno mieć możliwości samodzielnego wypięcia się! Pamiętajmy także, że nosidełka pionowe przeznaczone są wyłącznie dla dzieci, które potrafią już samodzielnie siedzieć. Dla niemowląt odpowiednie jest nosidełko, w którym maluch będzie ułożony w pozycji poziomej.

A może chusta?

Wielu rodziców zastanawia się nad wyborem między tradycyjnym nosidłem a specjalną chustą. Z pewnością żadne z tych rozwiązań nie zaszkodzi dziecku. Chusta jest bardziej uniwersalna, ponieważ można ją zawiązać na wiele sposobów (z przodu, na plecach, na boku). Co więcej może służyć jako kocyk, hamak czy osłona przed słońcem. Z drugiej strony wymaga ona, w pierwszej fazie używania, dużego zaangażowania w trakcie wiązania. Nosidła są wygodne w użyciu, łatwe do założenia i bardziej poręczne.

Pojawienie się małego brzdąca w rodzinie wcale nie musi ograniczać jej aktywności. Nosidełko to rozwiązanie, które jest wygodne dla rodzica oraz dziecka. Od teraz możemy podróżować całą rodziną i pokazywać naszemu maluchowi najciekawsze szlaki turystyczne bez obaw o jego zdrowie.

Udostępnij wpis na:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *