Porządek w dziecięcym pokoju – przechowywanie zabawek

Nasze dzieci mają tą rzadką zdolność, że robią wokół siebie mnóstwo zamieszania. A co najważniejsze same nawet nie zwracają na to uwagi. Dla dziecka bałagan jest normalnym stanem rzeczy, który należy przyjmować, a nie z nim walczyć. Zupełnie inaczej postrzegają to rodzice. Oni z taką sytuacją nie mogą się pogodzić. Pytanie tylko jak zaradzić temu problemowi. Nakazanie dziecku, aby zrobiło porządek może nie dać oczekiwanego efektu. Dlaczego? Ponieważ nasza pociecha nie wie co to porządek. Czas zatem rozpocząć intensywną naukę!

Nauka od kołyski

Naukę zachowywania porządku najlepiej zacząć możliwie wcześnie. Warto przy tym pamiętać, że dziecko w wieku do dwóch lat raczej nie będzie w stanie rozróżnić porządku od bałaganu. Niemniej jednak już w tak młodym wieku można powoli wprowadzać pewne elementy dyscypliny. Najlepiej zacząć od zabawek czyli tego, czego w pokoju naszej pociechy jest najwięcej. Tak naprawdę sprzątanie powinno się rozpoczynać zaraz po zakończeniu zabawy.

Każdy rodzic musi zdać sobie sprawę, że krzyk jest najgorszą z metod nauki. Zmuszanie dziecka do sprzątania pod karą różnego rodzaju represji (odcięcie od słodyczy) raczej nie przyniesie oczekiwanych rezultatów. Najlepiej jeśli dziecko uczy się na swoich błędach. Kiedy rzuci w kąt swoją zabawkę, a potem nie może jej znaleźć i z płaczem biegnie do rodzica, to jest to dla niego najlepsza nauczka. Następnym razem przypomni sobie tą sytuację i odłoży zabawkę na swoje miejsce. Ale do tego potrzebne jest też zaangażowanie ze strony rodziców. Oczywiście w połączeniu z cierpliwością, konsekwencją a niekiedy odrobiną podstępu.

Wspólne sprzątanie

Jeśli każemy dziecku posprzątać pokój, a następnie zajmiemy się swoimi sprawami to… możemy mieć pewność, że nie spełni naszej prośby. Dzieci po prostu nie lubią same robić porządku. Po za tym ich uwaga bardzo szybko ulega rozproszeniu. Dlatego warto ze sprzątania zabawek uczynić rytuał, w którym biorą udział również rodzice. Doskonałym pomysłem może być w tym przypadku podział pracy. Rodzic zajmuje się np. układaniem kredek, a dziecko porządkuje kolekcję samochodzików. W tym przypadku można wprowadzić także element rywalizacji. To dodatkowo zmotywuje naszą pociechę do działania.

System pudełkowy

Bardzo dobrym rozwiązaniem, które pomaga w zachowaniu porządku w obrębie pokoju dziecka, jest system pudełkowy. Chyba nietrudno sobie wyobrazić na czym on polega. Chodzi oczywiście o zakup różnego rodzaju pudełek kartonowych oraz koszów na zabawki. Pozwolą one w prosty sposób posegregować i uporządkować drobiazgi znajdujące się w pokoju naszej pociechy. Warto zadbać, aby pojemniki na zabawki były efektowne i zachęcające pod względem kolorystycznym. Dzięki temu dziecko dużo chętniej będzie z nich korzystało. Oczywiście w pierwszym etapie „zabawy z pudełkami” konieczne będą pewne wskazówki i pomoc rodzica. Możemy razem z dzieckiem podjąć decyzję, w którym pudełku znajdą się resoraki, w którym klocki a w którym pluszowe zabawki. Najlepiej jeśli, obok zróżnicowanej kolorystyki, pudełka będą miały także różne rozmiary. Dobrym pomysłem będzie także zakup płytkiej skrzynki, w której znajdą się „niewymiarowe” zabawki. Rolą rodzica będzie pokazanie, zainteresowanie i, przynajmniej na początku, aktywna pomoc w porządkowaniu zabawek. Wykazując odrobinę cierpliwości szybko przekonamy się, że nasza praca przynosi efekty. A kiedy już raz dziecko nauczy się zostawiać po sobie porządek, to stanie się to dla niego czymś zupełnie normalnym.

Parasol dziecięcy, parasolka dla dziewczynki KSIĘŻNICZKI Parasol dziecięcy,
parasolka dla
dziewczynki
KSIĘŻNICZKI
17.50 zł
11.49 zł
Piłeczki piankowe mix 4 sztuki Meteor Piłeczki piankowe
mix 4 sztuki Meteor
13.00 zł
Talerz latający frisbee 228 mm niebieski Meteor Talerz latający
frisbee 228 mm
niebieski Meteor
8.50 zł
Talerz latający frisbee 228 mm czerwony Meteor Talerz latający
frisbee 228 mm
czerwony Meteor
8.50 zł

Wzór do naśladowania

Może zabrzmi to banalnie, ale skoro nie chcemy, aby nasze dzieci zostawiały po sobie bałagan to… powinniśmy dać im dobry przykład. Warto pamiętać, że dziecko w pewnym sensie stara się naśladować rodziców. Jest bacznym obserwatorem, który wychwytuje wszelkie zachowania, przyzwyczajenia i przyjmuje je jako naturalne, właściwe. Jeżeli zatem rodzice mają w swoim pokoju bałagan, to dziecko prawdopodobnie także pójdzie ich śladem. Co więcej wszelkie upomnienia raczej nie przyniosą pożądanego skutku. Przecież skoro rodzice mogą, to dlaczego dziecko ma robić inaczej?

Mądre porzekadło głosi, iż naprawianie świata należy zacząć od siebie samego. Tak więc próbując nauczyć swoją pociechę np. porządku musimy się zastanowić w jaki sposób my postępujemy na co dzień. Jedynie dając dobry przykład możemy wymagać od naszej pociechy stosowania się do pewnych zasad. W przeciwnym razie nie zyskamy u dziecka zrozumienia a nasze wysiłki nie przyniosą efektu.

Udostępnij wpis na:

1 Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *